,, O sobie ,,
Odkrywam w sobie rozpacz pustych kart ,
czarnego ptaka rozpiętego na błękitnym Oceanie Nieba .
Pogrążam się w wypłowiałych znakach ,
jestem w pytaniu i odpowiedzi .
I nadal wierzę w najprostszą algebrę słowa ,
w zwykły kolor trawy .
Jestem sam
i czekam tego dnia ,kiedy przyjdziesz i podasz mi dłoń?
Dłoń pomocy i przeznaczenia ,
dłoń na której mogę oprzeć cały zgorzkniały swój los .
Moje życie
jest jak siatka pajęczyny ,zerwana przez silny podmuch wiatru .
A miłość
jak morze ,rozbijające się o skały .
Kocham Cię,
chociaż wiem że wszystko czego się dotknę skazane jest na zagładę .
Słowa kierowane do Ciebie
ginęły gdzieś w oddali a listy paliłaś nie czytając .
Codziennie wychodzę na ulubione miejsce naszych spotkań ,
i wypatruję tego dnia tej chwili kiedy znowu będziemy razem .
Jak dawniej
dwoje Kochających się ludzi ,
ludzi, którzy nade wszystko cenią MIŁOŚĆ ,WOLNOŚĆ i POKÓJ
,, Przyjaźń”
Mogliśmy być dzisiaj razem ,
A jesteśmy tak daleko.
Jesteś w sercu mym obrazem,
A nie tylko wspomnień rzeką.
Przyjdź i usiądź ze mną tutaj,
Przytul twarz do twarzy mojej.
Do drzwi moich znów zapukaj,
Zamieszkamy tu we dwoje.
Nikt nas wtedy już nie znajdzie,
Zostaniemy całkiem sam.
Kiedy złote słońce zajdzie,
Tylko Miłość będzie z nami.
,, PRAGNIENIE ”
Przepraszam za chwile rozstania ,
za dni przepłakane i słowa rozpaczy.
A gdy przyszedł dzień rozstania
Ciebie przy mnie nie ma już.
I nie słychać już wołania,
tylko odgłos bliskich burz.
Teraz pragnę w samotności,
dojść do końca życia swego.
I przypomnieć dni radości,
oraz spytać się – dlaczego ?
Już mam w ręku ,,kielich wina”
mej goryczy – Twoich łez.
Gdzie jest teraz ta dziewczyna,
właśnie mej Miłości nadszedł kres
Hey Nadziejo matko moja,
czemu ciągle zwodzisz nas.
Pragnę Miłości i Pokoju,
pragnę równości wszystkich ras.
,, Na zawsze”
Na zawsze odeszło to lato,
Nie wróci już nawet w snach.
Nie warto znów patrzeć na to,
Co dzisiaj znalazło się w łzach.
Nie warto znów dzisiaj zaczynać,
Tego co jutro skończyć się ma.
Nie warto w sercu wspomnień trzymać,
By noce spędzić jak ćma.
Dziś lepiej odejść w swoją stronę,
Zapomnij romans – dni tego lata.
Będziesz miała pięknego męża i dzieci ,
Ja dalej będę Dzieckiem Świata.