Antologia Dzieci Kwiat

   ,,  .................................  „

,,.......
Jestem starcem i młodzieńcem ,
tak samo głupcem jak mędrcem .
Nikt nie darzy mnie szacunkiem ,
choć wszyscy mnie szanują .                            
Jestem matką i ojcem,dzieckiem i mężczyzną ,
pełnym tego, co pospolite i tego, co piękne .
Jestem z narodu z wielu narodów ,
najmniejszego i największego zarazem .
Odchodzę jak wiatr ,
rozpuszczam włosy w uciekającym słońcu .
Oddaję moje ciało mgłom ,
niech się w ich kolorach rozpłynie .
Zapisuję je w spadku  trawie ,
którą tak  ukochałem .
Jeśli będziecie mnie szukać ,
spójrzcie pod podeszwy  swych  butów .
Nie dowiecie  się  nigdy ,
kim jestem i co myślę?.
Oczyszczę Wam krew i dodam sił ,
nie zatrzymujcie  mnie .
Lecz nie podd wajcie się ,
tracąc mnie tutaj .
Szukajcie gdzie indziej ,
bo gdzieś będę na Was czekał........ ,,