| Dezyderata
Desiderata została napisana przez Maxa Ehrmanna (1872-1945) w 1927 roku. DESIDERATA Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj,jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź na dobrej stopie ze wszystkimi. Wypowiadaj swą prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz gorszych i lepszych od siebie. Niech twoje osiągnięcia, zarówno jak i plany, będą dla ciebie źródłem radości. Wykonuj swą pracę z sercem, jakkolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu. Bądż ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa, niech ci to, jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty. Wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa. Przyjmij spokojnie, co ci lata doradzają, z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości. Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu. Nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy. Masz prawo być tutaj. I czy to jest dla ciebie jasne czy nie, wszechświat jest bez wątpienia na dobrej drodze. Tak wiec żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek ci się wydaje, czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia. W zgiełku i pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą. Przy całej złudności i znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat. Bądź radosny. Dąż do szczęścia.
Powyższe tłumaczenie po napisaniu doń muzyki, stało się w latach osiemdziesiątych jedną z najczęściej wykonywanych pieśni przez artystów „Piwnicy pod Baranami” w Krakowie. Cytat z książki M. Sworzenia „Dezyderata. Dzieje utworu, który stał się legendą”: „Dezyderatę śpiewano na wszystkich koncertach, również podczas występu przed papieżem Janem Pawłem II 21 listopada 1983 roku.[…] We wspomnieniach Oli Maurer, artystki piwnicy, znajdujemy słowa Papieża, jakże ważne dla naszej opowieści: „I nie mieliśmy dla Niego żadnych upominków. Więc tylko zaśpiewaliśmy nasz hymn piwniczny „Dezyderata” […] Ogromnie się wzruszył. Powiedział, że to niezwykłe przesłanie moralne, zrodzone z ducha ekumenizmu i tolerancji. Że przynosząc te słowa w darze, zrobiliśmy mu najpiękniejszy prezent”.
|
|
|
|