Login/Nick: Hasło:
Wpisy może dodawać tylko zalogowana osoba, więc skorzystaj z powyższego formularza lub  Załóż konto
Księga gości

Wpisy na Księdze Gości będa ukazywały sie z pewnym opóźnieniem czyli po zatwierdzeniu przez Admina aby uniknąć rekam o ćpaniu, głupich i wulgarnych wpisów oraz ubliżających godność innych osób.

Za utrudnienia Przepraszamy

uzupełnienie...
re(d)agujący
(06.06.2010)
wspomnienia o "Brianie" znajdują się w "rozstajach" nr 3,4,7, 8, 35, 142, 144, 160, 161, 177...
Do Kamila z Łodzi... a może do jeszcze kogoś...
re(d)agujący
(06.06.2010)

Dzięki przeogromne, za przypomnienie, na jednej ze stron internetowych - jednego z mych dawnych przyjaciół Pawła T. "Briana" z Warszawy...  Obawiam się trochę, czy kilkakrotne  wspomnienia o nim w "rozstajach", a także fakt, że  cytowałem tamże fragmenty jego wierszy... nie spowodują, że zostanie odrzucony, lub zaszufladkowany... ponieważ  "rozstaje", czyli  zamieszczane tam materiały i fakty, mogą być odbierane jako... /ciąg dalszy, to ma etykietkowa opinia/-  nieciekawe lub jeszcze gorzej...

Pozdrawiam... re(d)agujący 

Toche Suźnione Do marcepana
Kamil z Katowic
(05.06.2010)

Wybacz mi opieszałość w odpisywaniu ale tak rzadko tu zaglądam że zwyczajnie po ludzku nie zuważyłem :D.

 Dobra no więc co do twoich pytań

1) trasa zalezy od pogody i wiatrów matka natura potrafi wwziaśc pod pantofel i czasem tzreba jej ustąpić ale sa stałe punkty programu jak Śniardyw Sztynort i wyspa kormoranów

2) Postoje głównie w małych portach raz czy dwa piractwo ale tego unikam  bo jestem pro eko

3) Koszty czarteu + opłaty portowe około 350 zł za 10 dni (cena moze uledz zmianie ale nie wiecej niz o 50 zł sam jestem raczje biedny :D )

 

 I teraz ogłoszenie aprafialne na przyszłosćwszelkie pytania propozycje i inne takie prosze kierowac na kontakty które podałem ja naprawde bardzo rzadko zagladam na te strone i bardzo mozliwe że umkna mi posty takie jak marcepana

 

Pozdrawiam wszystkich :)

Pielgrzymka z Kodnia..
milimetr
(04.06.2010)

I pomyśleć że było tak blisko, a tak daleko jest :(, pewnie że piękne strony, jeśli chaty strzechą kryte to tam jeszcze i ludzi znanych a nie znanych, inny świat..

eh..

Same smaczki, naprawdę, palce lizać.
Zbuntowany
(04.06.2010)
Kaju, Ty masz dobrą intuicję, świetnie wyczuwasz, wiesz gdzie czego należy szukać. Ale tym razem, z tym Belfegorem, to Ty naprawdę się pomyliłaś. Nie traktuj go zawsze jako uosobienie wszelkiego zła.
Dzięki temu, że wiele wpisów udało mi się wydrukować, zanim Cygan je usunął, dlatego mogę teraz nimi służyć. Otóż to nie Belfegor, ale Jacek Kosiak, dziennikarz z radia Merkury we wpisie z dnia 2008.10.21 zacytował proroka: „ A propos… „(…) Kiedyś, ks. Andrzej Szpak pojechał do Paryża z całą grupą hipisów, ale miał takie wypowiedzi na temat Żydów, że przestałem się do niego odzywać i nim interesować. (…)””

W odpowiedzi na co ks. Andrzej Szpak, aby nie pozostać Jackowi dłużnym napisał:

2008.10.22 „Do obywatela Jacka.
Jestem w przyjaźni z „Prorokiem” Józefem Pyrzem z Paryża. W tym roku, w czerwcu byłem 2 dni w jego domu rodzinnym k/Brzeska, jedząc dobrą pizzę, oglądając piękne rzeźby, wspominając dawne lata. Byliśmy razem 1 dzień na zlocie w Piotrkowie, również w czerwcu br. Zespół Sacrosong koncertował w jego obecności w Paryżu, 26.07.br do którego uczęszcza z żoną. Przyjaźni się z własnym proboszczem, uczęszcza regularnie do Komunii św. Obecnie nigdy nie zgadaliśmy się o Żydach, bo nie ma o czym mówić. Jeśli się przypadkiem kiedyś wyraziłem o nich to tyle co usłyszałem od społeczeństwa polskiego, które wykazuje dziwną jednomyślność w tym względzie. Chyba nie słyszysz, lub nie chcesz słyszeć, co społeczeństwo polskie mówi o Żydach. Ja jestem jednym z obywateli polskich. A Ty?

Ponieważ po moim starannym wpisie o Jasnej Górze i jej wspaniałej roli w historii Ruchu nie raczyłeś zauważyć nic pozytywnego a wyciągnąłeś oderwaną od tematu myśl, zamiast prawdy szukasz sensacji, dlatego podejrzewam, że się nazywasz Jacek Kosiak. Jeśli tak, to Ci przypomnę, jak w Częstochowie na ostatniej Mszy św. po pielgrzymce, w szkole w której nocowaliśmy, zamiast powiedzieć coś ważnego na rozstawanie się, wyciągnąłeś PROBLEM, że widziałeś dziewczynę, jak wzięła pomidor z tacy… I zaczęliśmy mówić o pomidorach… Na szczęście spostrzegłem się widząc Twoją radość z tego powodu, że albo z banału robisz superwartość, albo w tym jest jakiś spisek. I dlatego czasami miałem taką myśl, słuchając innych zagrywek w tematycznych dyskusjach, że Ty albo nie kumasz, albo lubisz kłótnie, albo współpracujesz z SB. A teraz się Ty tłumacz bo przecież przyszły takie czasy, że można napisać co się tylko chce na drugiego i niech się tłumaczy. Np. pewien redaktor gazetki, przed i w czasie pielgrzymki i podpisał: „kto chce się zapisać do sekty Szpaka? A za to, że pomagasz mi w sprzątaniu szkoły po odjeździe wolnych ludzi to Cię cenie. Jeśli nie jesteś Jackiem Kosiakiem, najmocniej przepraszam i postaram się teraz odpowiedzieć ad meritum Twemu innemu Jackowi –

Co ja myślę o Żydach? Potem jednak odpowiesz szczerze ty, ponieważ widać, jesteś uczciwy wobec nich i ponieważ mnie obmawiasz. Jak w każdym narodzie, tak w polskim, francuskim, niemieckim i żydowskim. Są ludzie święci i grzeszni. Wierzący i ateiści. Są bardzo bogaci i bardzo biedni. Są na stanowiskach i są szeregowi. Są wierni i zdrajcy. Są mądrzy i mierni. Są trzeźwi – tu może ich więcej i pijacy. Są prawdomówni i są kłamcy. Itd. Itp. Nie mam czasu wymieniać wszystkich pozytywnych i negatywnych cech. Można by teraz sypać nazwiskami. Ale tutaj przychodzi mi taka myśl, że każdy z nas był czasami i trochę jednym z takich ludzi: prawdomównym i kłamcą, trzeźwym i pijanym, na stołku i pod stołkiem, obmawiającym i obmawianym.
A teraz Ty. Gdybyś jednak sam od siebie nic nie umiał powiedzieć o Żydach, to odpowiedz mi na to jedno pytanie. To co Żydzi mówią o polakach np. prof. Gross, jest prawdą czy nie? Czekam.”
A teraz jeszcze ja, „Zbuntowany” dodam od siebie. Z tej odpowiedzi ks. Szpaka byłem bardzo zadowolony i aż zacierałem ręce i czekałem, tak jak ks. Andrzej i niestety odpowiedzi nie było. I w ogóle Jacek zniknął ze strony Cygana jakby przepadł. I oto dopiero teraz dopiero dzisiaj ukazuje się jego wpis napisany bardzo nieśmiało, szarą czcionką że z trudem udało mi się odczytać.

Kaju, a teraz liczę na Twoją inteligencję. Uważam, że mądremu dość. Swoją drogą zastanawiam się na kim zależało mu, aby jego wpisu nie przeczytał skoro napisał ledwie widzialną czcionką. Myślę że w pracy nie powinien się nikogo obawiać ponieważ zachowuje się super „politycznie poprawnie”.

Jeszcze 4 miejsca tylko ;)
Kamil z Katowic
(04.06.2010)
Witajcie hipisi mam do was propozycje :) Ja zorganizuje rejs na Mazurach od 12-22 Lipce br. a wy mi dotrzymacie towarzystwa jako załoga;)

Nie jest dla mnei ważne jakie macie doswiadczenie z żeglarstwem, patent mam ja, liczy sie dla mnie miły charakter i dobry humor a tego dzieciom kwiatom chyba nie brak;)



Jak ktos jest zainteresowany albo zna kogos kto by był macie do mnie kontakty

Email : benio_zawodowiec@o2.pl

Tel: 500 366 667

GG : 590 39 73
kajakaja@onet.eu
kaja
(04.06.2010)
Kaja
jacek
(04.06.2010)
Kaju, jestś w błędzie, co do prostolinijności i innych spraw także. Wiecej moge napisac na prywatnego maila
POWÓDŹ
Łoś
(04.06.2010)

W tym roku powódź dotknęła olbrzymie tereny i bardzo dużą liczbę ludzi. Firmy charytatywne nie wyrabiają się z pomocą rzeczową ,transportową i finansową. Chciałbym jeździć z darami ale po problemach z zalaniem nie mam kasy na paliwo. Daję siebie samochód i przyczepę a jeśli chcielibyście pomóc, jakiekolwiek pieniądze wpłaćcie na stare moje konto z dopiskiem "paliwo - powódź"nadmiar jeśli takowy będzie przekażę do ręki osobom poszkodowanym

ŁOŚ - czyli Andrzej Kulesza, ul.Krzywa 10 , 93-138 ŁÓDŹ nr konta 95 1140 2017 0000 4302 `1083 0299  KURCZĘ NIE MOGĘ JUŻ USIEDZIEĆ !!!  ŁOŚ

miłóści i wyciszenia

...
re(d)agujący
(03.06.2010)
Ktokolwiek w tym roku wymyślił trasę pielgrzymki "MRD", chylę czoła - to jedne z najpiękniejszych okolic Polski.  Życzę wszystkim, równie pięknych, jak czekające Was przeżycia estetyczne, doświadczeń duchowych. Pozdrawiam - "re(d)agujący".
Oj, rzadko tu jestem
Gandalf
(03.06.2010)
Czasu mało i ważniejsze sprawy się u mnie dzieją. Nie ma sensu odpowiadać tym co o mnie i do mnie napisałi, bo i tak nikt nie pamięta co i jak było napisane. Pewnie kiedyś życie przestanie tak pędzić i znajdę czas na odwiedzanie tej stronki przynajmniej 2 -3 razy w tygodniu. a na razie też jest tyle ale na miesiąc :)
Ludzkie ZOO
mel4body
(02.06.2010)

Jak w ogrodzie ZOO człowiek co dzień żyje

maszyna konsumpcji miele go jak w młynie

do okoła kraty pozornej wolności

nie ma już refleksji, brak jest Świadomości.. 

pytania można by mnożyć
kaja
(02.06.2010)
ale może lepiej również zacytuję Tuwima": Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno kiedy umrzesz". 
Słucham nie słów lecz dźwięków, więc nie z myśli fermentu...
Szuwarek
(02.06.2010)

Patrzę na świat z nawyku
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy
Doświadczalnych królików

Wstałem właśnie od stołu
Więc to nie z mozołu
Mam zaciśnięte wargi
Zgłodniałych mongołów

Słucham nie słów, lecz dźwięków
Więc nie z myśli fermentu
Mam odstające uszy
Naiwnych konfidentów

Wszędzie węszę bandytów
Więc nie dla kolorytu
Mam typowy cień nosa
Skrzywdzonych semitów

Widzę kształt rzeczy w ich sensie istotnym
I to mnie czyni wielkim oraz jednokrotnym
W odróżnieniu od was którzy państwo wybaczą
Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu

Dosyć sztywną mam szyję
I dlatego wciąż żyję
Że polityka dla mnie to
W krysztale pomyje

Umysł mam twardy jak łokcie
Więc mnie za to nie kopcie
Ze rewolucja dla mnie to
Czerwone paznokcie

Wrażliwym jest jak membrana
Zatem wieczór i z rana
Trzęsę się jak śledziona
Węgorza wyrwana

Zagłady świata się boję
Więc dla poprawy nastroju
Wrzeszczę jak dziecko
W ciemnym zamknięte pokoju

Ja bardziej niż wy jeszcze krztuszę się i duszę
Ja częściej niż wy jeszcze żyć nie chcę a muszę
Ale tknąć się nikomu nie dam i dlatego
Gdy trzeba będzie sam odbiorę światu Witkacego

 

 

 

 

Absztyfikanci grubej Berty
I katowickie węglokopy,
I borysławskie naftowierty,
I lodzermensche, grube chłopy,
Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajką wytwornych pind na kupę,
Rębajły, franty, zabijaki,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Izraeliccy doktorkowie,
Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę!
Którzy chlipiecie z "Naje Fraje"
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item aryjskie rzeczoznawcę,
Wypierdy germańskiego ducha
(Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
Wierzcie mi, jedna będzie jucha),
Karne pętaki i szturmowcy,
Zuchy z Makabi czy Owupe
I rekordziści i sportowcy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Socjały nudne i ponure,
Pedeki, neokatoliki,
Podskakiewicze pod kulturę.
Czciciele radia i fizyki,
Uczone małpy, ścisłowiedy,
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item ów belfer szkoły żeńskiej,
Co dużo chciałby, a nie może,
Item profesor Cy... wileński
(Pan już wie za co, profesorze!)
I ty za młodu niedorżnięta
Megiero, co masz taki tupet
Że szczujesz na mnie swe szczenięta,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item Syjontki palestyńskie,
Haluce, co lejecie tkliwe
Starozakonne łzy kretyńskie,
Że "szumią jodły w Tel-Avivie".
I wszechsłowiańscy marzyciele,
Zebrani w malowniczą trupę
Z byle mistycznym kpem na czele,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

I ty, fortuny skurwysynu,
Gówniarzu uperfumowany,
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na gębie zakazanej,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item ględziarze i bajdury,
Ciągnący z nieba grubą rentę,
O, łapiduchy Jasnej Góry,
Z Góry Kalwarii parchy święte,
I ty, księżuniu, co kutasa
Zawiązanego masz na supeł,
Żeby ci czasem nie pohasał,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

I wy, o których zapomniałem
Lub pominąłem was przez litość,
Albo dlatego, że się bałem,
Albo, że taka was obfitość.
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie mnie wszyscy w dupę!...

 

Tak dla odmiany, trochę Tuwima, zresztą żyda.

 

A ja mam pytanie, dostałem dzisiaj list:

 

Rage Against Israel: National Demonstration 5 June

Nie pójdę bo to w Londynie, a jestem w Mysłowicach, ale gdybym poszedł, to byłbym antysemitą? A skoro arabowie są semitami, i walczą z Izraelczykami którzy także są semitami, to czy oni wszyscy nie są antysemitami? - Nie bo piorą się między sobą.

Ale jeżeli przy tym zabijaja Europejczyków, to czy nie są antyeuropejczykami? Czy mam prawo być przeciwko antyeuropejczykom? Czy jestem wtedy antysemitą?

  http://www.tvn24.pl/0,1658664,0,1,aktywisci-do-izraelskiego-wiezienia,wiadomosc.html

 

szanowny re(d)agujący
kaja
(01.06.2010)
 Wygrałeś. Odpadam. Mam już zakwasy na mózgu i odleżyny na oczach:) 
« ... 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 (12) 13 14 15 16 17 18 19 20 21 ... »